Problem nietrzymania moczu dotyka aż 20% kobiet po 40. roku życia. Po osiemdziesiątce cierpi na nie już co druga kobieta i co trzeci mężczyzna. Jednocześnie zaledwie połowa z nich zgłasza się w tej sprawie do lekarza, ponieważ mimo swojej powszechności nietrzymanie moczu uchodzi za coś wstydliwego. Jakie są przyczyny tej przypadłości i kto znajduje się w grupie ryzyka? Czy istnieją skuteczne metody leczenia nietrzymania moczu?
Nietrzymanie moczu (inkontynencja) to niezależny od woli, całkowity lub częściowy wyciek moczu. Choroba ma wiele przyczyn, może występować samoistnie lub mieć związek z innymi schorzeniami. Często wynika z trybu życia, złego odżywania, miewa związek z zaburzeniami fizycznymi lub problemami z układem nerwowym.
NTM może być następstwem ciąży oraz porodu, często pojawia się również pod wpływem przyjmowania niektórych leków. Bardzo ważnym czynnikiem wpływającym na występowanie choroby jest wiek. Nietrzymanie moczu występuje u osób starszych, u których zmniejszeniu ulega zdolność pęcherza do utrzymywania moczu. To prowadzi do powstania tzw. pęcherza nadreaktywnego, który potrafi mocno utrudnić zarówno codzienne funkcjonowanie wciąż aktywnych seniorów, jak i opiekę domową nad osobą leżącą.
Choroba ma kilka rodzajów. Można wyróżnić następujące typy nietrzymania moczu:
U kobiet nietrzymanie moczu jest często następstwem ciąży i porodu oraz zmian hormonalnych. U panów choroba ma związek z przerostem prostaty. Do czynników ryzyka należą ciężka praca fizyczna, dźwiganie, a także choroby współistniejące, tj. przewlekła obturacyjna choroba płuc, nadciśnienie, depresja, cukrzyca, choroby Parkinsona i Alzheimera, stwardnienie rozsiane, a także częste infekcje dróg moczowych. Do mimowolnego wycieku moczu przyczynia się również palenie papierosów, nadużywanie alkoholu oraz nieodpowiednia dieta. Choroba częściej dotyka ludzi otyłych i z nadwagą. NTM może być wynikiem wypadku i uszkodzenia układu moczowego lub wydalniczego. Bywa, że takim wypadku jedynym ratunkiem jeststomia.
Najczęściej występującym rodzajem inkontynencji jest wysiłkowe nietrzymanie moczu. Przypadłość ta wynikiem osłabienia mięśni Kegla, do którego mogą prowadzić wspominane już wyżej wiek, otyłość, ciężka praca fizyczna, przetrenowanie, choroby neurologiczne, choroby układu oddechowego połączone z przewlekłym kaszlem, częste zakażenia dróg moczowych lub zaparcia, w przypadku kobiet ciężki poród naturalny lub duża liczba ciąż i porodów, a u mężczyzn – przebyta operacja prostaty.
Przy wysiłkowym nietrzymaniu moczu mimowolne oddawanie moczu następuje bez uczucia parcia na pęcherz, przy wszystkich czynnościach, które wywołują wzrost ciśnienia w jamie brzusznej. Chodzi przede wszystkim o wysiłek fizyczny, ale również śmiech, kichanie czy kaszel, a w zaawansowanym stadium nawet wstawanie czy chodzenie.
Nietrzymanie moczu częściej dotyczy kobiet, ale choroba występuje także u mężczyzn, głównie po 70. roku życia. Najczęściej jest spowodowana zwężeniem cewki moczowej, uszkodzeniem nerwów, infekcjami dróg moczowych oraz wskazuje na problemy związane z przerostem prostaty. Nietrzymanie moczu u mężczyzn może pojawić się również po operacjach urologicznych, w tym prostatektomii przy rozpoznaniu złośliwego nowotworu prostaty.
U panów często występuje nietrzymanie moczu związane z nadreaktywym pęcherzem. Mężczyźni odczuwają silne parcie na pęcherz, ale rozrost stercza uniemożliwia swobodne odpływanie moczu. Inną przyczyną, podobnie jak u kobiet, jest osłabienie mięśni dna miednicy, które następuje wraz ze starzeniem się organizmu. Duży wpływ na wystąpienie choroby mają schorzenia neurologiczne, a także choroby układu moczowego.
Wiele młodych mam skarży się na nietrzymanie moczu po porodzie. Problem jest wynikiem zmian zachodzących w organizmie w trakcie ciąży oraz porodu, zwłaszcza jeżeli odbył się siłami natury. Wytężone parcie osłabia mięśnie Kegla, powoduje ich rozluźnienie i zwiotczenie, dochodzi również do uszkodzenia wiązadeł podtrzymujących dolny odcinek układu moczowego oraz rozluźnienia mięśnia łonowo-guzicznego, zamykającego cewkę moczową. Sama ciąża i dodatkowe kilogramy także osłabiają mięśnie dna miednicy.
Nietrzymanie moczu występuje najczęściej u pań, które urodziły duże dzieci, są wieloródkami, miały ciężki i długi poród. Ryzyko wystąpienia choroby zwiększa użycie kleszczy w trakcie akcji porodowej lub zastosowanie próżniociągu. W ciąży często pojawiają się zaparcia, a to również podnosi prawdopodobieństwo wystąpienia NTM. Problem potęguje nadmierna waga ciała. Jeżeli kobieta dużo przytyła, może spodziewać się, że wystąpią problemy z utrzymaniem moczu.
Aby zmniejszyć ryzyko nietrzymania moczu, należy regularnie kontrować wagę, dbać o aktywność fizyczną, a także ćwiczyć mięśnie Kegla. Świadome, naprzemienne napinanie i rozluźnianie mięśni należy zacząć już w trakcie ciąży i kontynuować po porodzie. Najczęściej nietrzymanie moczu po porodzie trwa ok. 6 tygodni – tyle czasu mięśnie potrzebują, aby wrócić do dobrej kondycji. Jeżeli problem nie mija, należy skonsultować się z lekarzem.
Jest wiele metod pozwalających pozbyć się problemu nietrzymania moczu lub go zredukować. W zależności od przyczyny oraz nasilenia dolegliwości można zdecydować się na zmianę trybu życia oraz leczenie metodami domowymi, farmakologicznymi lub chirurgicznymi. Zmiany trzeba wdrożyć od razu po zauważeniu pierwszych objawów, zwracając większą uwagę na dietę i dbając o prawidłową masę ciała. Do rozwoju choroby przyczyniają się używki, dlatego należy rzucić palenie, zrezygnować z alkoholu, ograniczyć napoje gazowane, kawę, ostre przyprawy czy cytrusy, które działają drażniąco na pęcherz. W zamian można stosować żurawinę, która ma zbawienny wpływ na układ moczowy.
Do codziennej diety warto wprowadzić produkty z wysoką zawartością błonnika, które poprawiają metabolizm i zapobiegają zaparciom. Potrawy powinny być bogate w witaminę D oraz magnez, który zmniejsza ryzyko skurczów mięśni pęcherza. Dla seniorów wskazane są odżywki medyczne, np. niskobiałkowe drinki lub w razie potrzeby żywienie pozajelitowe. W przypadku osób z nadwagą ważny element profilaktyki i leczenia stanowi redukcja masy ciała. Zalecany jest wysiłek fizyczny, dopasowany do kondycji i stanu zdrowia. Ważny jest również trening pęcherza moczowego, czyli zrezygnowanie z wizyt w toalecie „na wszelki wypadek”. Wydalanie moczu powinno być kontrolowane, nie może odbywać się na siłę.
U mężczyzn nietrzymane moczu spowodowane przerostem prostaty leczy się głównie farmakologicznie lub operacyjnie, ale dla zwiększenia efektu można stosować preparaty naturalne zawierające wyciąg z owoców palmy sabałowej. Jeżeli NTM wywołane jest osłabieniem mięśni dna miednicy, niezbędne są ćwiczenia i przy silnych dolegliwościach dodatkowo przyjmowanie tabletek na nietrzymanie moczu. Ćwiczenia są równie pomocne dla kobiet. Panie, które cierpią na inkontynencję, mogą przyjmować leki, a w przypadku zaawansowanej choroby – zdecydować się na zabieg chirurgiczny.
Na początkowym etapie lekarze zalecają pacjentkom założenie specjalnego krążka, który wzmacnia mięśnie miednicy i ułatwia kontrolowanie oddawania moczu. Inną metodą jest stosowanie stożkowego ciężarka o coraz większej masie, który należy utrzymać przez napinanie mięśni. Aby metody przyniosły efekt, należy pamiętać o regularności. Jeżeli choroba spowodowana jest nadreaktywnością pęcherza, lekarze proponują zabieg z wykorzystaniem preparatów botoksu. Dobre efekty mogą również przynieść elektrostymulacja lub korekcja laserowa, pozwalająca przywrócić kontrolę nad pęcherzem. Fizjoterapeuci polecają również biofeedback, czyli terapię behawioralną, która pomaga wyrobić odpowiednie nawyki i uczy panowania nad mięśniami dna miednicy.
Na problem z nietrzymaniem moczu może pomóc aktywność fizyczna. Najważniejsze są ćwiczenia mięśni Kegla, które odpowiadają za pracę zwieracza cewki oraz utrzymanie w miejscu pęcherza moczowego i odbytu, a u kobiet także macicy i pochwy. Aby sprawdzić, w jakim stanie są mięśnie dna miednicy, wystarczy na chwile wstrzymać strumień w czasie oddawania moczu. Jeżeli nie pojawią się trudności, oznacza to, że mięśnie pozostają w dobrej kondycji. Oprócz ćwiczeń mięśni Kegla polecane są również inne formy aktywności. Najskuteczniejsze ćwiczenia na nietrzymanie moczu to joga, pilates, pływanie, nordic walking.
Jest wiele ćwiczeń, które pozwalają wzmocnić mięśnie i zmniejszyć problem z NTM. Trening mięśni Kegla polega po prostu na ich napinaniu i rozluźnianiu na przemian. Można ćwiczyć w zasadzie wszędzie i o każdej porze, a korzyści z regularnego treningu są nie do przecenienia.
Jedno z podstawowych ćwiczeń na wzmocnienie mięśni Kegla wykonuje się w pozycji leżącej, na plecach. Należy położyć się na dywanie, ręce włożyć pod pośladki. Ćwiczenie polega na naciskaniu lędźwiami na dłonie i jednoczesnym odrywaniu bioder od podłoża. W tym czasie należy zaciskać mięśnie dna miednicy.
Inne ćwiczenia można wykonywać na stojąco, w trakcie innych czynności, np. stania w kolejce. Należy zaciskać i przetrzymywać mięśnie dna miednicy na jedną lub dwie sekundy, a następnie zrobić dziesięciosekundową przerwę. Zaleca się dziesięć serii.
Kluczem do sukcesu jest tutaj systematyczność. Ćwiczenia mięśni dna miednicy spełnią swoją rolę, jeśli będą wykonywane regularnie. Warto wprowadzić je do swojego planu dnia zarówno przy problemach z trzymaniem moczu, jak i w ramach profilaktyki. Trzeba przy tym zaznaczyć, że podczas treningu nie powinny się pojawić żadne dolegliwości bólowe – jeżeli jest inaczej, koniecznie należy skonsultować się z lekarzem.
Nietrzymanie moczu to bardzo wstydliwa i krępująca dolegliwość, ale jest wiele sposobów, dzięki którym można się jej pozbyć. Trzeba jak najszybciej udać się do lekarza, który wyjaśni, jak leczyć nietrzymanie moczu i wskaże najskuteczniejsze w danym przypadku metody. Warto również dowiedzieć się, jakie ćwiczenia na nietrzymanie moczu wykonywać, a następnie regularnie ćwiczyć. Najważniejsze jest, aby pokonać wstyd, ponieważ problem sam nie minie – dolegliwości mogą się jedynie nasilać.
Serwis zywieniemaznaczenie.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w serwisie należy skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą.
Zapisz się na newsletter Żywienie ma znaczenie i dowiaduj się o nowościach w naszym serwisie jako pierwszy.
Nie musisz wychodzić z domu, zamów nasze produkty z wygodną dostawą pod same drzwi.
Nie przegap nowości na Żywienie ma znaczenie.
Bądź na bieżąco z wiedzą dotyczącą żywienia klinicznego.