Żywienie pozajelitowe jest jedną z form leczenia żywieniowego. Powala na funkcjonowanie osób cierpiących z powodu chorób uniemożliwiających wchłanianie substancji odżywczych. Jest także sposobem na przyspieszenie powrotu do zdrowia pacjentom, którzy ze względu na różnego rodzaju urazy i schorzenia nie mogą być karmieni dojelitowo. Na czym takie żywienie polega i czy może być realizowane w domu? Jak długo powinno trwać i ile kosztuje? Tego dowiesz się z poniższego artykułu!
Żywienie pozajelitowe, inaczej żywienie parenteralne, polega na podawaniu składników odżywczych (a więc węglowodanów i tłuszczów), wody, białka, pierwiastków śladowych i elektrolitów drogą dożylną. Istnieją dwa sposoby żywienia pozajelitowego: przez żyły obwodowe oraz przez żyłę główną. W tym pierwszym przypadku konieczne jest uzyskanie dostępu żylnego przez wenflon, w tym drugim natomiast instaluje się specjalny cewnik, który w znieczuleniu ogólnym zakłada się na klatce piersiowej w taki sposób, by jego wylot trafiał do przedsionka serca. Cewnik wymienia się chorym co kilka miesięcy, choć przy odpowiedniej pielęgnacji może być stosowany nawet przez kilka lat.
Odżywianie pozajelitowe stosuje się wówczas, gdy żywienie drogą jelitową jest niemożliwe lub niewystarczające. Ten rodzaj żywienia stosowany jest np. w przypadku pacjentów onkologicznych, odpowiadając pozytywnie na zapotrzebowanie ich organizmów na niezbędne składniki. Wskazaniem do tego rodzaju żywienia jest m.in. zespół jelita krótkiego, zaburzenia wchłaniania jelitowego, choroba Leśniowskiego-Crohna (nieswoiste schorzenie mogąc obejmować przewód pokarmowy – każdy jego fragment: od jamy ustnej do odbytu), ostre zapalenie trzustki, okres chemioterapii i radioterapii, w przypadku rozległych oparzeń (w szczególności dotykających przewód pokarmowy), w śpiączce i stanie wegetatywnym, w przypadku wad wrodzonych układu pokarmowego, u wcześniaków, u których przewód pokarmowy jest niedostatecznie rozwinięty, u osób niedożywionych i wyniszczonych chorobą, np. anoreksją czy bulimią. Choć wskazań do żywienia pozajelitowego jest wiele, najczęściej stosuje się je u osób cierpiących z powodu zespołu krótkiego jelita – stanowią one 90% wszystkich chorych odżywianych pozajelitowo. Dzięki żywieniu pozajelitowemu możliwe jest zachowanie satysfakcjonującego statusu życia pacjenta. Tak jak wspominaliśmy, żywienie chorującego wykorzystujące dostęp dożylny wynika z braku możliwości żywienia dojelitowego – oczywiście, w miarę możliwości, powinno być ono uzupełniane przez żywienie doustne, które jest najbardziej naturalne dla naszego organizmu.

Jak już sygnalizowaliśmy na wstępie artykułu, jeśli chodzi o żywienie pozajelitowe, można podzielić je z grubsza na dwa rodzaje – w zależności od typu dostępu żylnego. I tak, jeżeli mamy do czynienia z cewnikiem wprowadzonym do żyły podobojczykowej lub wewnętrznej żyły szyjnej, jest to żywienie pozajelitowe centralnej. Z kolei obwodowe żywienie pozajelitowe opiera się na cieńszej żyle obwodowej właśnie, do której aplikowane są różne typy mieszanin odżywczych. W obu przypadkach, po odpowiednim przygotowaniu, każda wymieniona metoda podawania jest bezpieczna dla pacjentów. Sytuacja, w której drogą dożylną dostarczane są wszystkie niezbędne składniki – dostarczane normalnie drogą doustną – określana jest mianem całkowitego żywienia pozajelitowego.
Gdy pacjent nie może być żywiony doustnie lub nie ma możliwości żywienia dojelitowego, jedyną szansą na przetrwanie tej sytuacji jest karmienie pozajelitowe w warunkach domowych. Jak długo może ono trwać? To zależy od wielu czynników, a przede wszystkim od rodzaju schorzenia i stanu zdrowia chorego. Niekiedy karmienie pozajelitowe stosuje się u chorych jedynie tymczasowo, np. po operacji czy wyniszczającej organizm chorobie. Z czasem jednak, wraz z poprawą stanu zdrowia, żywienie pozajelitowe przestaje być konieczne i pacjent powraca do odżywiania drogą doustną. Taką szansę mają również niektórzy chorzy cierpiący z powodu zespołu krótkiego jelita – gdy pozostawiony fragment jelita (zwany jelitem granicznym) podejmie pracę, po kilku latach możliwa jest częściowa lub całkowita rezygnacja z żywienia pozajelitowego. Niestety – nie wszyscy pacjenci mają taką możliwość. Część z nich będzie karmiona pozajelitowo długi czas, a nawet do końca życia. Żywienie pozajelitowe w domu daje im jednak szansę na długie, szczęśliwe życie.
Żywienie pozajelitowe nie zawsze jest możliwe. Zrezygnować z niego trzeba w przypadku zakażenia cewnika, stanu septycznego, wstrząsu, braku dostępu żylnego, hipertriglicerydemii (lub hipertrójglicerydemia, czyli zwiększenie ponad normę stężenie trójglicerydów we krwi) , niewydolności ważnych narządów oraz niestabilności hemodynamicznej. Żywienie pozajelitowe może mieć również powikłania. Dzielą się one na metaboliczne oraz te, które wynikają z obecności cewnika. Z powodu tych ostatnich cierpi około 10% wszystkich pacjentów z dojściem centralnym, a zalicza się do nich m.in. odma opłucnowa, rozerwanie naczyń, zaburzenia rytmu serca, posocznica, nakłucia tętnicy, zatkanie cewnika, zakrzepy żylne, zatory i zakażenie cewnika. Częste są również różnego rodzaju infekcje odcewnikowe. Inną grupą powikłań są natomiast powikłania metaboliczne, do których zalicza się hiperglikemia, hipoglikemia, hipofosfatemia, hipomagnezemia, zaburzenia elektrolitowe oraz krwawienia wynikające z niedoboru witaminy K.
Dzięki żywieniu pozajelitowemu w warunkach domowych, pacjenci nie muszą przebywać w szpitalu, co ma – nie zapominajmy o profesjonalnej opiece szpitalnej – na nich dobry wpływ psychiczny (czują, że są, mimo pewnych komplikacji, częścią rzeczywistości, która jest dla nich bezpieczna). Niestety – ten rodzaj żywienia trwa od kilkunastu do nawet 20 godzin na dobę, dlatego pacjenci często czują się, dosłownie, uwiązani do kroplówki podającej mieszaninę żywieniową. Rozwiązaniem jest przenośna pompa infuzyjna, której zakup wiąże się ze znacznym, często przekraczającym możliwości chorującego wydatkiem. Wydatek ten, w przeciwieństwie do mieszanin żywieniowych, nie jest refundowany przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Ile kosztuje sprzęt umożliwiający komfortowe żywienie medyczne? Cena pompy wynosi około 3 tys. zł (choć można kupić modele w okolicach 2 tys., jak i za ponad 5 tys. zł). Kosztowne są jednak również dreny – to wydatek sięgający nawet 1 tys. zł miesięcznie! Na jakie wsparcie mogą zatem liczyć chorzy? NFZ finansuje dostawę produktów żywieniowych, niezbędnego sprzętu oraz środków opatrunkowych do domu chorego. Chorzy mają również zapewnioną bezpłatną opiekę lekarską oraz pielęgniarską w zakresie żywienia. Tego rodzaju usługi świadczą specjalistyczne ośrodki zdrowia.
Żywienie pozajelitowe bywa szansą na powrót do zdrowia, a niekiedy jest ratunkiem i jedynym sposobem na ocalenie życia. I choć w większości przypadków taki sposób żywienia kończy się wraz z zakończeniem pobytu w szpitalu, niektóre osoby są zmuszone stosować je dożywotnio, ale w sprzyjających warunkach domowych.
Serwis zywieniemaznaczenie.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w serwisie należy skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą.
Zapisz się na newsletter Żywienie ma znaczenie i dowiaduj się o nowościach w naszym serwisie jako pierwszy.
Nie musisz wychodzić z domu, zamów nasze produkty z wygodną dostawą pod same drzwi.
Nie przegap nowości na Żywienie ma znaczenie.
Bądź na bieżąco z wiedzą dotyczącą żywienia klinicznego.